BeeInspired

Blog użytkownika BeeInspired

Dlaczego miód ma różne kolory?
1


Rzepakowy jest biały jak smalec, lipowy ma piękny, złotawy kolor, a spadziowy odcień bursztynowo-brązowy, czasem z zielonkawym refleksem. Od czego tak naprawdę zależy barwa miodu?

Tajemnica koloru miodu – a także jego smaku i zapachu – tkwi w rodzaju spadzi lub nektaru kwiatowego, zbieranych przez pszczoły. Kolor płatków kwiatów nie ma przy tym niemalże żadnego znaczenia – przykładem na to jest gryka, której płatki są białe, a miód z jej nektaru ma kolor ciemny, brązowy, w stanie płynnym niemal czarny.

Warto też wiedzieć, że ten sam gatunek miodu może mieć inne kolory w poszczególnych zbiorach, zarówno w tym samym sezonie pszczelarskim, jak i w kolejnych latach – i jest to całkowicie naturalne. Wpływa na to bowiem:

  • aktualna temperatura powietrza, wilgotność i szereg innych czynników klimatycznych,
  • skład nektaru, np. zawartość cukrów prostych i wody.

Miód spadziowy z gór może mieć zatem nieco inny kolor, smak i zapach od tego samego miodu kupionego przykładowo na Mazurach. Zmienność barwy miodu jest zjawiskiem całkowicie normalnym i w żadnym razie nie świadczy o tym, że pszczela słodycz została potraktowana sztucznymi konserwantami. Kto od lat kupuje sprawdzony, dobry miód od tego samego pszczelarza, na pewno sam to zauważył.

Co więcej, barwa miodu zmienia się wraz z upływem czasu, gdy miód przechodzi z patoki (stanu płynnego) w krupiec (stan stały, skrystalizowany). Świeżo wybrany miód wielokwiatowy może mieć kolor złocisty albo herbaciany. Ponieważ przeziera przez niego światło, intensywnie żółta, nieomal bursztynowa barwa miodu jest jeszcze lepiej dostrzegalna. Natomiast gdy miód ten skrystalizuje, traci swój „blask” i przybiera barwę raczej ciemnożółtą. Z kolei miód malinowy jest tuż po zbiorach zazwyczaj żółty, w formie skrystalizowanej zaś może mieć kolor od białego do jasnożółtego.

Kolor różnych gatunków miodu

Z zasady poszczególne gatunki miodów można łatwo rozpoznać po kolorze. Zawsze jednak warto wziąć pod uwagę fakt, że natura może zaskoczyć smakoszy pszczelich słodkości psikusem, jeśli chodzi o barwę, smak, zapach, tempo krystalizacji czy smarowność ulubionego miodu.

Akacjowy: słomkowożółty

Faceliowy: jasnożółty

Gryczany: brązowy z czerwonawym odcieniem

Koniczynowy: jasnożółty

Lipowy: złocistożółty

Malinowy: słomkowy, jasnożółty

Nagietkowy, topolowy, rozmarynowy: bursztynowy

Rzepakowy: biały, jasnożółty

Słonecznikowy: złocistożółty

Spadziowy: brązowy, czasami z zielonym odcieniem

Szałwiowy: jasnożółty, złocistożółty

Wielokwiatowy: jasnożółty, złocistożółty, herbaciany

Wrzosowy: czerwono-brązowy, bursztynowy

 0       0
  
        



Gość  |  rok temu  |  Odpowiedz  |  Zgłoś
Oczywiście . kolor miodu świeżego tego prosto z ula , czy tez już skrystalizowanego zależy od wielu czynników, jak już w tym poście wspomniano. Słońce, aura , to jedne z nich, ale tez podłoże, czyli gleba, na których rosną rośliny miododajne. Trzeba tez wziąć pod uwagę fakt, że nie ma idealnie czystego miodu towarowego, tj. z jednego pożytku, bowiem pszczoły latają na różne kwiaty nawet podczas jednego dużego pożytku "obsługiwanego" przez większość robotnic z jednej rodziny, co oznacza, ze miód towarowy, np rzepakowy, może mieć różne odcienie, spowodowane pewną ilością nektaru z roślin kwitnących w pobliżu. Ja w minionym sezonie miałem miód akacjowy z domieszką spadzi liściastej, który szybciej skrystalizował i, jako taki , miał odcień kremowo-brunatny. Różni się tez kolor miodu świeżego oraz skrystalizowanego ze spadzi iglastej od tej liściastej. Pozdrawiam.
1   0